Tropienie użytkowe na Wichrowym Skalisku

W słoneczny wrześniowy weekend osiem psów wraz ze swoimi przewodnikami podjęło kolejny raz wyzwanie – odnalezienie „zaginionych” w przepastnych lasach, ludzi.

Udało się to wszystkim psom, choć większość z nich stawiała pierwsze kroki w tym sporcie. Ciepło, sympatycznie, ekscytująco, a momentami leniwie i sennie (w oczekiwaniu na swoją kolej).

Psiaki zrobiły ogromne postępy w ciągu tych dwóch dni, właściciele także sporo się nauczyli. Jest apetyt na więcej. I dobrze, bo kolejne szkolenie już niedługo:)

 

Dodaj komentarz