Tropienie użytkowe

 

Mantrailing (z ang. man – człowiek, trail – tropić) – czyli tropienie użytkowe. 

Węch jest najsilniej rozwiniętym zmysłem naszych czworonożnych przyjaciół. To właśnie węsząc pies poznaje najbliższe otoczenie, zbiera informacje na temat innych zwierząt i obcych ludzi. To właśnie węch pozawala psu podążać tropem zwierzyny, którą w naturalnych warunkach będzie próbował upolować – by przetrwać. Psy węszą nieustannie, jest to dla nich najbardziej naturalna czynność. My wykorzystujemy ją we własnym celu – uczymy psy podążać wskazanym przez nas śladem, pozostawionym przez „zaginioną” osobę. 

Bazując na instynktach psa, równocześnie rozwijamy jego możliwości koncentracji, możliwości węchowe. Pies uczy się pracować w rozproszeniach, podchodzić do obcych ludzi. Uczy się ignorować inne bodźce. Psy lękliwe i niepewne siebie z czasem zyskują poczucie własnej wartości. Tropienie podobnie jak każda praca węchowa niesamowicie wycisza psy, równocześnie zaspokajając ich naturalne potrzeby. 

Na czym polega tropienie?

Zaginęła młoda kobieta. Ostatnio widziano ją na leśnym parkingu. Wchodząc do lasu zgubiła rękawiczkę. Pies tropiący zostaje podprowadzony przez handlera do leżącego na śniegu tropu – pies nawęsza rękawiczkę. Handler rzuca komendę „szukaj”, a pies natychmiast wchodzi w tryb pracy – zaczyna zbierać zapach z najbliższej okolicy. Czasem unosi głowę by upewnić się co do kierunku wiatru. Następnie przykłada nos do ziemi i rusza. Za nim – na odległość rozwiniętej linki (ok 10 m) rusza handler. Pies porusza się coraz pewniej. Czasem przystaje by odciąć kierunek, czasem by upewnić się co do kierunku – zwłaszcza gdy wieje mocny wiatr. Człowiek i pies wspólnie pokonują leśne ścieżki, rowy, wzniesienia. Przedzierają się przez krzaki. Handler wie, że zaginiona kobieta jest blisko – pies mocno przyspiesza, podnosi ogon. I oto jest – zmęczona błądzeniem po lesie, usiadła pod drzewem. Pies dopada pozorantkę, siada przed nią machając ogonem. Wie, że za pracę dostanie wspaniałą nagrodę. I rzeczywiście – pozorantka wyciąga z kieszeni smakowite kęsy – głodny pies połyka je w całości. Płyną słowa uznania – „dobry pies, dobry pies”. Pies wie, że jest dobry. Wydaje się trzy razy większy, w powrotnej drodze idzie mocnym krokiem, z wysoko uniesioną głową. Pysk mu się śmieje – kolejny człowiek uratowany. Pies wie, że jest potrzebny, wie że jego praca jest doceniana…

Dla kogo tropienie?

Tropić może każdy pies w każdym wieku. 

Tropienie wykorzystane jako terapia behawioralna jest wskazane szczególnie dla psów pobudliwych, reaktywnych, niepewnych siebie i lękliwych. 

Jak zacząć?

Przygodę z tropieniem zaczynamy zawsze warsztatami. Trwają dwa dni (sobota – niedziela) i zaczynają się teorią. Wykłady trwają ok 1h i odbywają się na sali wykładowej w Szkole dla psów na Wichrowym Skalisku. Następnie przenosimy się do pobliskiego lasu, gdzie odbywają się zajęcia praktyczne.

Dalsze szkolenie odbywa się cyklicznie – co niedzielę w małych, kameralnych grupach po 4-5 psów. W trakcie szkolenia nieustannie podnosimy umiejętności naszych czworonożnych przyjaciół i Wasze – jako handlerów.

Koszt warsztatów to 250 zł za dwa dni. Każde kolejne szkolenie kosztuje 70 zł.

Pytania i informacje pod nr tel: 604 944 945