Psychika Border Collie

PRZECZYTAJ NIM ADOPTUJESZ LUB KUPISZ BORDER COLLIE!

Redagowała Magdalenosława Jot

BORDER COLLIE – PIES Z PROBLEMAMI?

Oto znany widok: sztywne, napięte ciało, zastygnięty w bezruchu, skoncentrowany, powoli podkradający się – nie spuszczający wzroku z owiec. Na gwizdek momentalnie odwraca się, obiega stado dużym łukiem, na kolejny gwizd nagle pada na ziemię. Jest bez przerwy mocno skoncentrowany: gdy widzi owce nic go nie rozproszy. Inny gwizd i zaczyna skradać się w kierunku stada. Zagania stado owiec prosto do pasterza.

Obserwowanie psa rasy Border Collie podczas pracy to niesamowite doświadczenie i szybko zdajemy sobie sprawę, jak szczególne są to psy. Jednak aby wychować i poprowadzić przez życie to zwierzę, sam zachwyt nie wystarczy. Często ogólna wiedza o tej rasie nie jest wystarczająca, aby w pełni przygotować się na przyjęcie tego zwierzęcia do domu. Często coś idzie źle, pies jest nieposłuszny, agresywny, nieopanowany… Dlaczego? Tajemnica tkwi w pochodzeniu rasy, w jej profilu psychologicznym, predyspozycjach, które mogą być opisywane pobieżnie, bez zrozumienia.

Aby tak sprawnie współpracować z pasterzem, pies musi mieć wykształcone bardzo silne pragnienie spełniania poleceń, sama praca musi być nagrodą. Border Collie posiada tę cechę. Jednak nie jest to „robot do pracy” i mimo silnej budowy jest to istota bardzo wrażliwa. Wyróżnia się też atrakcyjnym wyglądem. Te cechy sprawiają, że Bordery są bardzo atrakcyjne, nie tylko dla pasterzy.

Rasę tę można spotkać bardzo często w psim sporcie. Niezależnie od dyscypliny: Agility, Obedience – wszędzie tam, gdzie pojawiają się Border Collie, zajmują czołowe miejsca. Posiadanie go wydaje się być gwarancją sukcesu – co sprawia, że stają się coraz bardziej pożądane. Przyglądając się im szybko możemy zauważyć, że problematyczna strona tej rasy zdaje się być bardzo rozrośnięta. Pogryzienia, „szalone bordery”, rozpaczliwe ujadanie, skakanie, nieopanowanie, gonienie samochodów, rowerzystów, biegaczy… Również na zawodach można je zobaczyć, jak wypadają z klatek, rozszczekane i szalone, zanim jeszcze nastąpi bieg na parkurze.

JAKI JEST PROBLEM Z BORDER COLLIE?

Border Collie zaliczany jest do „psów pracujących”. Jest to raza wykorzystywana do zaganiania owiec w Anglii, na wielkich powierzchniach, często niebezpiecznych lub niedostępnych dla ludzi. Żadna rasa pasterska nie może się równać z Border Collie, które hodowane są dla ściśle określonych cech: to one sprawiły, że właśnie ta rasa została wybrana do pracy ze zwierzętami gospodarskimi. Jednak pies idealny do pracy z owcami wcale nie musi być równie idealnym towarzyszem rodziny. Wręcz przeciwnie, może być niezwykle problematyczny. Jakie cechy Border Collie mogą stanowić potencjalne problemy? Dlaczego te psy są tak trudne dla przeciętnych właścicieli? Dlaczego w niektórych sytuacjach gryzą, skoro nie powinny gryźć owiec, które zaganiają? Czy są to psy łagodne i przyjazne, czy nieopanowane i groźne? Czy naprawdę znamy specyfikę tej rasy?

BORDER COLLIE TO PIES PRACUJĄCY

Border Collie, aby wykorzystywać swój potencjał, musi pracować. Często słyszy się wypowiedzi typu „to pies, który musi dużo robić”, „musi pracować cały dzień, żeby się nie nudzić”. Jeśli zakłada się, że Border Collie potrzebuje maksymalnego wykorzystania i ciężkiej pracy, popełnia się pierwszy błąd: to nie „pracy” pies potrzebuje, lecz „zadań do wykonania”. Nie oznacza to absolutnie, że musi pracować non-stop!

Pasterz prowadzi swojego owczarka do pracy, gdy go potrzebuje. Jednak w zimie, gdy owce są w owczarni, lub na wiosnę pojawiają się jagnięcia, pasterz psa nie wykorzystuje. Pies idzie do pracy, gdy jest potrzebny – a jeśli nie, to „ma urlop”, całe tygodnie jest „bezrobotny”. I te psy mają się bardzo dobrze, ponieważ przeciążenie pracą jest naprawdę zabójcze dla tych psów. Dwa razy w tygodniu Agility, aktywne spacery, dziesiątki kilometrów tygodniowo, ćwiczenia na posłuszeństwo: w ten sposób z inteligentnego stworzenia można stworzyć kukłę – robota pracującego. Dla psów innych ras może to nie być zbyt wiele – a dla Border Collie to za dużo. Bordery potrzebują wielu zadań, lecz dla utrzymania równowagi wymagają ogromnej ilości odpoczynku, czasu na regenerację! Pamiętajmy, że średnio psy powinny spać 16 do 18 godzin na dobę.

BORDER COLLIE GONI!

Brzmi jak oczywistość? Niektórzy pomyślą „przecież to jest pies pasterski”. Oczywiście, Border Collie to pies pasterski, ale pamiętajmy, że nie istnieje coś takiego, jak „instynkty pasterskie”: wszystkie jego zachowania popędowe to nic innego niż zachowania łowieckie.

Wilk nie opiekuje się owcami – on żywi się nimi. Wilk poluje na swoją ofiarę – goni ją. W hodowli psów pasterskich używano tego zachowania łowieckiego wybierając z niego tylko niektóre sekwencje. W czasie rozwoju tej rasy „wyłączone” zostały zachowania doprowadzające do oddzielenia jednej sztuki od stada i zabicia jej, a położono nacisk na zachowanie pozostałych sekwencji polowania. W ten sposób border collie nie tylko skrada się i czai, a także zatacza wielki okrąg wokół „zdobyczy” i często zatrzymuje się na wprost do pasterza, aby tam prowadzić stado – a pasterz przejmuje dalszą część „polowania”. Border poluje wspólnie ze swoim właścicielem. Problem pojawia się, gdy właściciel wcale nie chce polować, a pies i tak wykonuje swoją zaprogramowaną genetycznie sekwencję zachowań. I jeśli „stadem owiec” jest gromadka biegnących dzieci, sytuacja może stać się niebezpieczna.

BORDER COLLIE REAGUJE SILNIE NA BODŹCE WIZUALNE I AKUSTYCZNE

Przy pracy Border Collie musi widzieć uciekające owce nawet, gdy są daleko. Ważne jest również, aby słyszał gwizdy-komendy gdy znajduje się w dużej odległości od właściciela – jego słuch jest wyczulony. Ponadto pies musi reagować natychmiastowo na każdą zmianę zachowania stada owiec. To sprawia, że Bordery należą do psów, które reagują szybciej na bodźce wizualne (ruch) i słuchowe niż inne rasy. Staje się to jednak problematyczne w codziennym życiu. Border Collie nie wie, że to, co porusza się daleko od niego to rowerzysta, a nie owca – zareaguje automatycznie na ruch w oddali. Zauważa coś na horyzoncie i natychmiast włączają się jego instynkty. Również w Sylwestra i gdy przy innych okazjach grzmią petardy, Border Collie reagują bardzo mocno. Te sytuacje i im podobne są często trudne do zapobiegnięcia dla przeciętnego właściciela. Zanim zdążą w ogóle zauważyć, że ktoś nagle pojawia się w zasięgu wzroku, pies zazwyczaj pędzi już jak szalony i poluje na niewinnego biegacza. Prowadzi to do następnej cechy:

BORDER COLLIE W MILISEKUNDZIE OBRACA SIĘ O 180 STOPNI I BIEGA W CZTERECH KIERUNKACH JEDNOCZEŚNIE

Border Collie musi reagować bardzo szybko na najmniejsze bodźce i równie szybko biegać. Kiedy owca ucieknie od stada, pies musi momentalnie podjąć decyzję: jak zawrócić uciekiniera jednocześnie nie narażając reszty stada na żadne niebezpieczeństwo. A Bordery potrafią to lepiej niż każda inna rasa. W życiu codziennym jednak, jest to niezwykle problematyczne, ponieważ pies również szybko jak na owce odpowiada na wszystkie bodźce. Kiedy goni samochody, nie myśli o niebezpieczeństwach. Zauważenie szybko poruszającego się obiektu jest bodźcem do uruchomienia łańcucha zachowań łowieckich – właściciel nie ma czasu aby zareagować. Pies momentalnie popędzi za samochodem, co jest niebezpieczne i może doprowadzić do kolizji.

BORDER COLLIE NIE JEST SPOKOJNY I MUSI NAUCZYĆ SIĘ ODPOCZYWAĆ

Wiele Border Collie, które pracują przy owcach, mieszka w hodowli: na podwórku lub w stodole. Gdy jest praca, psy wychodzą. Nie ma pracy – psy nic nie robią. Jeśli jednak pracuje, pies musi dać wszystko z siebie. Pasterz nie może sobie pozwolić na utratę owcy, bo pies „już nie może”, bo jest zmęczony. Border Collie w swojej pracy jest na granicy przeciążenia, a po pracy musi się zregenerować.

W życiu codziennym oznacza to, że Border Collie nie pokazuje, że ma już dosyć. Bez względu na to, jak jest wyczerpany – kontynuuje swoją „pracę”. Nie ma wyłącznika „off”, hamulca, ponieważ – znowuż – tak został wyhodowany. I tak może się zdarzyć, że pies po godzinach gry w piłkę z dzieciakami nie pokazuje że jest zmęczony – raczej padnie z wyczerpania, niż się zatrzyma samoczynnie. To właściciel musi wiedzieć, kiedy skończyć zabawę i musi tę decyzję podjąć za swojego zwierzaka. „Odpoczynek” to coś, czego należy te psy nauczyć.

BORDER COLLIE JEST WRAŻLIWY

To pies, który ma w sobie wiele „twardości” aby móc kontrolować stado i równie wiele wrażliwości, aby pasterz mógł skutecznie kontrolować go nawet na duży dystans. To właśnie wrażliwość Border Collie pozwala mu zauważać najmniejsze gesty właściciela i umożliwia szybko wykonać zadanie. W codziennym życiu „twarda ręka” może spowodować więcej szkody niż pożytku. Siłowe metody połączone z krzykiem mogą zachwiać psychikę Bordera i doprowadzić do paniki. Na przemoc Border Collie reaguje bardzo szybko strachem i utratą zaufania. Wiele ras po doświadczeniu przemocy, czy tresury awersyjnej „odbija się” i funkcjonuje normalnie, lecz w Borderach te sytuacje zostaną na bardzo długo.

BORDER COLLIE SZYBKO SIĘ UCZY

Bordery to jednak nie delikatne kaczuszki i nie powinno się z nim obchodzić z przesadną ostrożnością. Te psy uczą się bardzo szybko. Jako pies pracujący potrzebują dużo kontaktu z ludźmi: są bardzo na człowieka uwrażliwione, co oznacza, że… uczą się zachowań pochodzących od człowieka. A nie uczą się wyłącznie pożądanych zachowań.

Gdy przy innych psach można zachowywać się zupełnie swobodnie i nie pamiętać o ich obecności, gdy trzyma się Bordera, niefrasobliwość może obrócić się przeciwko nam. Border obserwuje każde zachowanie człowieka, wyciąga wnioski, łatwo zapamiętuje, jakie zachowania przyniosły mu przyjemność i stosuje zachowane w pamięci zachowania bardzo konsekwentnie. On nie potrzebuje zbyt wielu powtórzeń: często wystarczy jedno wydarzenie i pies mutuje do małego tyrana z własną strategią. Na przykład: jeśli pies z sukcesem dociągnie Cię na smyczy do ciekawie pachnącej latarni, nauczył się, że ciągnięcie oznacza sukces. „Napięta smycz = dostaję czego chcę”. Jeśli w stresowej sytuacji pies obnażył zęby i przyniosło to efekt („oprawcy” odsunęli się), bardzo łatwo uogólni tę reakcję i będzie ją stosował we wszystkich podobnych sytuacjach. Jeśli pies nauczył się głupiego zachowania przy jakimś psie, będzie to zachowanie powtarzał przy innych psach. Z powodu swojej inteligencji szybko się nudzi i ciągle próbuje nowych zachowań. Szczególnie w pierwszych latach życia Bordera należy uważać aby się samodzielnie nie edukował w zachowaniach niekorzystnych dla człowieka. To wymaga pewnej wiedzy i doświadczenia w posiadaniu psa i jego szkoleniu.

ZACHOWANIE AGRESYWNE U BORDER COLLIE

Kto widział jak owca broni swojego jagnięcia, lub kozioł broni swoich kóz, ten wie co musi zrobić border collie, aby nie zostać pogonionym. To mit, że Border Collie nigdy nie gryzą. Bordery muszą korzystać ze swojego naturalnego wyposażenia (hipnotyzującego wzroku lub zębów…). Owce zazwyczaj uciekają, lecz zdarza się, że zostają unieruchomione, osaczone, co może wywołać u nich agresję… owce też mogą zaatakować! Wtedy pies musi im przypomnieć, kto ustala zasady i kontroluje ruch.

To zachowanie jest mocno niepożądane w codziennym życiu. Border Collie są przyjazne w stosunku do ludzi, ale z pewnością mogą użyć swoich zębów, jeśli uważają, że jest to właściwe. Szybko się uczą, są inteligentne i zapamiętują sekwencje „zachowanie-sukces”. Jeśli dla jest ważne, aby obcy człowiek odsunął się od niego, to pokaże jak jest to dla niego ważne. Jeśli uważa, że zachowanie dziecka zagraża mu, zrobi to samo.

Bordery reagują bardzo szybko i należy od małego przyzwyczajać je do codziennych sytuacji, aby nie czuły zagrożenia tam, gdzie go nie ma (głaszczące psa dziecko, rozbiegający się ludzie, rowerzyści itp.)

BORDER COLLIE SAM PODEJMUJE DECYZJE

Jeżeli pies dostaje sygnał od człowieka, w jakim kierunku ma prowadzić owce, posłucha go. Co jeśli sygnału nie dostaje? Jeśli pies musi sam skorygować oporne owce (bo np. pasterz patrzy w innym kierunku), musi natychmiast zareagować – sam podjąć decyzję, co należy zrobić. Dlatego zaletą Borderów w pasterstwie jest to, że pies przejawia formy „inteligentnego nieposłuszeństwa”. Nieposłuszeństwo, nawet najinteligentniejsze, może być trudne w życiu codziennym – choćby w opisywanych wcześniej przypadkach. Niekiedy mówi się że, Border Collie wykonuje zadanie, zanim właściciel wyda mu komendę…

I NARESZCIE FANTASTYCZNE SŁOWO: „PIŁKA”

Nawet najmniejsze „szaleństwo” należy kontrolować tak, aby nie stało się chorobliwym uzależnieniem.

Ze względu na zakodowane zachowania myśliwskie Border Collie uwielbia gonić. Przy pościgu w jego mózgu uwalnia się potężna seria hormonów stresu (m.in. adrenaliny) oraz endorfin. Uwalniane są natychmiastowo, jednak z psiej fizjologii wynika, że usuwane są z organizmu bardzo powoli. Potrzeba dużo czasu, żeby pies powrócił do zrelaksowanego stanu.

Rzucasz piłkę, Border goni, chwyta. Rzucasz piłkę znowu i znowu Border goni. I znowu i znowu i znowu… taki pies jest bardzo zestresowany. Substancje w jego mózgu działają jak narkotyk dla narkomanów: w głowie mają tylko to i tylko o tym myślą. Ponieważ te psy nauczyły się realizować w ten sposób (pogonią), nie wyhamują się same: od właściciela zależy, czy pies będzie mógł skończyć zabawę. A Bordery ze swoją wytrzymałością mogą bawić się godzinami.

Stan przeciągającego się stresu bardzo oddziałuje na psychikę i równowagę psa. Na dłuższą metę jest abrdzo szkodliwy dla zdrowia, lecz nie tylko: ciągle spięty pies przestanie reagować na komendy, będzie stawał się coraz bardziej nieposłuszny, mogą pojawić się stany lękowe lub epizody agresji. Oczywiście nie ma powodu, żeby zrezygnować z zabaw wiążących się z pogonią – wręcz przeciwnie, dostarczenie tej frajdy psu jest bardzo ważne, lecz musi się to odbywać w kontrolowanych warunkach. Jak zwykle, umiar jest najważniejszy.

BORDER COLLIE JAKO PIES RODZINNY?

Border Collie jako pies rodzinny? Nie musi być to nonsensem. Pamiętajmy, że mimo wszystko Border Collie jest po prostu psem – myśli jak pies, uczy się i zachowuje jak pies, ale ma w sobie zapisany cały zestaw cech charakterystycznych dla tej rasy. Cech, o których należy pamiętać przed podjęciem decyzji o zakupie takiego psa.

Trudność w odpowiednim wychowaniu Bordera polega na odpowiednim dopasowaniu „obciążenia” – na zapewnieniu psu odpowiednich zadań do wykonania. Należy pamiętać, czym jest rasa Border Collie, do czego została stworzona i jak wyspecjalizowane są to psy. Zamiast zastanawiać się „czy mogę wystarczająco wykorzystać cechy Bordera?”, należało by zadać sobie pytanie: „Czy mam doświadczenie w pracy z psami? Czy wiem, jak chcę wyszkolić Bordera? Jakie cechy w psiej psychice cenię?”

Jako pies rodzinny i towarzysz, Border niesie ze sobą szereg wdrukowanych w mózg zachowań, które mogą okazać się problematyczne w życiu. Jeżeli szukasz psa, który jest ładny, ale można go trochę szkolić i trochę potrenować sporty, może powinieneś w pierwszej kolejności rozważyć zakup psa innej rasy, bardziej odpowiedniej Twoim potrzebom.

Ten pies jest dla osób, które chcą mieć psa zawsze skorego do działania, osób, które mogą zapewnić mu wciąż nowe wyzwania, cieszą się inteligencją swojego podopiecznego, ale mają wystarczającą wiedzę i doświadczenie, aby popełniać jak najmniej błędów. Muszą posiąść dostateczną wiedzę aby, w razie problemów być w stanie odpowiednio reagować na niepożądane zachowania i móc je zmieniać w zalety. Jeżeli dasz Borderowi bezpieczeństwo, spokój i stabilność, i dasz ich tyle, ile potrzebuje pies potrzebuje, jeśli uwzględnisz jego wrażliwość- Border Collie stanie się najwspanialszym psem rodzinnym i pójdzie za Tobą w ogień.

RÓŻNORODNOŚĆ BORDER COLLIE – OSTATNIE SŁOWO O RODOWODACH

Na szczęście, Border Collie to rasa która ma szeroką różnorodność genetyczną, co uwidacznia się w zróżnicowanym wyglądzie i cechach psychologicznych. Wiele Borderów jest hodowane jako „show dog” i sprzedawane właśnie jako pies towarzyszący, pies rodzinny. Osobniki takie nie są selekcjonowane do pracy, ale w zależności od atrakcyjnego wyglądu, w przeciwieństwie do tych pracujących (które są rozmnażane dopiero po próbach pracy, a nie po to aby ładnie wyglądały). Jednak nawet te osobniki powinny pójść do właścicieli, którzy znają się na psach, którzy wiedzą jak zapobiegać niebezpiecznym gonitwom za samochodami i potrafią odpowiednio nakierować energię Bordera.

Może powstać pytanie: czy pies który jest selekcjonowany pod względem wyglądu zatraca pierwotną użytkowość? Czy potrzeby „wystawowca” będą takie same, jak rdzennego przedstawiciela pracujących „zaganiaczy”? Otóż psy „pokazowe” mogą przejawiać mniej nasilone potrzeby w stosunku do psów czynnie pracujących. Z drugiej strony Border Collie z linii pracujących, trzymane w warunkach miejskich, nadaj będzie przejawiał swoje zachowania pasterskie. Może nie móc pracować, ale jest to częścią jego istoty, tego nie da się wyłączyć. Zawsze może się zdarzyć, że pies z linii pracujących nie ma talentu i zainteresowania owcami, a również może się zdarzyć że, ten z linii wystawowych będzie przejawiał ogromne zainteresowanie zaganianiem.

Aby zwiększyć prawdopodobieństwo wybrania odpowiedniego psa, należy mądrze wybrać hodowcę i nie bać się pytać o jego psy, o jego cele hodowlane. I nie tylko są ważne wyniki rodziców, ale i ich przodków – aby to prześledzić nieodzowne są rodowody. Border Collie jako psy towarzyszące z pochodzeniem pracującym mogą być odradzane. Hodowcy psów pracujących, którzy reklamują swoje psy jako „psy rodzinne” są niepoważni – wielowiekowej selekcji skoncentrowanej na czystym użytkowaniu nie można po prostu „wyeliminować” w ciągu kilku pokoleń.

Alternatywnym rozwiązaniem jest wzięcie dorosłego Bordera, który był „testowany” na owcach, gdzie można określić jego charakter i inne cechy. Nie zawsze u szczeniaka widać jego przyszły charakter, wybór dorosłego psa może być bezpieczniejszy. Bez względu na to, w jaki sposób zdecydujemy się na psa – ważna świadomość specyfiki rasy Border Collie i postawienie sobie uczciwie pytania: „czy mogę spełniać jej wymagania?”. Border Collie nie są to „proste psy”. Są to psy specyficznie pracujące, i musimy o tym pamiętać.

To nie tylko będzie cudowny towarzysz, ale również pies, który przejawia szereg konkretnych zachowań i cech. Jeżeli nie możemy temu sprostać, lepiej zdecydować się na inną rasę.

Border Collie to pies, w którym mieszają się skrajności: z przytulnego kanapowca może w sekundę zmienić się w asertywnego psa w pracy. Kto potrafi to docenić i wie jak to spożytkować i ukierunkować w sporcie lub pracy, będzie mieć wspaniałego psa. Jeśli nie, dostanie potencjalnie problematycznego towarzysza, który może sterroryzować całą rodzinę. Należy stosować wobec siebie krytyczną analizę, aby mądrze wybrać rasę i psa. Wtedy i tylko wtedy, gdy właściciel chce i wie jak to zrobić, Border Collie pokaże cały swój wielki potencjał.

Link do oryginalnego tekstu (w języku niemieckim), wraz ze ze zdjęciami: http://www.planethund.com/hundewissen/border-collie-problemhund-2808.html