Dzieci rosną jak grzyby po deszczu:)

Do porodu mniej niż miesiąc. Powtórzyliśmy badanie USG, żeby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Znaleźliśmy pięć bijących serduszek w pięciu już uformowanych zarodkach. Widać główki, oczy, łapki. Nie sądziłam, że tak to mnie poruszy. Ale przecież mamą zostaje moja ukochana Shadow:)

 

 

 

 

Jutro badamy krew Shadow. Wygląda wspaniale – z błyszczącą sierścią, pełna energii i radości życia, choć ostatnio nieco zadumana i spokojniejsza jakby – ale chcemy mieć pewność, że niczego jej nie brakuje.

Dodaj komentarz